Przy maszynie używanej kupionej na brytyjskiej aukcji preferencja celna zwykle nie działa, bo nikt nie jest w stanie dostarczyć wymaganego dowodu pochodzenia. Umowa między Unią a Wielką Brytanią zna tylko dwa takie dowody: oświadczenie o pochodzeniu sporządzone przez eksportera albo wiedzę importera. Świadectw EUR.1 w tej relacji się nie wystawia.
Jedyne dwa dopuszczalne dowody
Brytyjska administracja podatkowa opisuje to jednoznacznie: na podstawie umowy o handlu i współpracy wniosek o preferencję można złożyć, jeżeli importer dysponuje jednym z dwóch dowodów pochodzenia. Pierwszym jest oświadczenie o pochodzeniu, że produkt jest produktem pochodzącym, sporządzone przez eksportera. Drugim jest wiedza importera, że produkt jest produktem pochodzącym. Nie ma trzeciej ścieżki, a w szczególności nie ma w tej relacji świadectwa przewozowego EUR.1, które funkcjonuje w innych umowach preferencyjnych Unii. Różnicę między tymi dokumentami rozbieramy w tekście o EUR.1 i świadectwie pochodzenia.
Dlaczego sprzedający maszynę używaną nie wystawi oświadczenia
Oświadczenie o pochodzeniu składa eksporter, a nie dowolny sprzedający. Brytyjskie wytyczne stawiają temu jasny warunek: eksporter sporządzający oświadczenie o pochodzeniu musi posiadać informacje wykazujące, że produkt jest produktem pochodzącym, w tym informacje o statusie pochodzenia materiałów użytych do jego wytworzenia, co może obejmować deklaracje uzyskane od dostawców. Dom aukcyjny sprzedający koparkę po firmie budowlanej nie ma tych informacji i nie ma jak ich zdobyć. Nie jest producentem, nie zna składu materiałowego maszyny sprzed lat i nie dysponuje deklaracjami dostawców. Wystawienie takiego oświadczenia bez podstaw byłoby dla niego ryzykiem, a dla kupującego bezwartościowym papierem.
Dlaczego wiedza importera też zwykle nie wystarczy
Druga ścieżka wygląda na łatwiejszą, bo nie wymaga niczego od sprzedającego, ale wymaga bardzo dużo od kupującego. Wytyczne wymieniają, co importer powinien posiadać: kod systemu zharmonizowanego produktu i zastosowane kryterium pochodzenia, krótki opis procesu produkcji, a jeżeli kryterium opierało się na konkretnym procesie, jego szczegółowy opis, opis materiałów pochodzących i niepochodzących użytych w produkcji, a przy kryterium wartościowym wartość produktu oraz wartość materiałów. Kupujący maszynę z placu aukcyjnego nie ma dostępu do żadnej z tych informacji. Wytyczne przewidują wprost sytuację, w której importer nie może uzyskać informacji: wtedy preferencję można nadal uzyskać, o ile eksporter wystawi oświadczenie o pochodzeniu. Przy używanej maszynie koło się zamyka.
Co obowiązuje zamiast preferencji
Jeżeli nie ma dowodu pochodzenia, stosuje się zwykłą stawkę celną wynikającą z taryfy dla danego kodu towarowego. Nie oznacza to automatycznie wysokiego cła: dla części maszyn stawka konwencyjna wynosi zero i wtedy brak preferencji nie zmienia rachunku, a dla innych kodów jest niezerowa i różnica bywa odczuwalna. Konkretnej stawki nie podajemy tutaj celowo, bo zależy ona od kodu taryfowego i od stanu taryfy w dniu odprawy. Trzeba ją sprawdzić dla konkretnej maszyny przed licytacją, w unijnej bazie taryfowej, a nie zakładać na podstawie kategorii sprzętu. Sposób ustalenia kodu opisujemy w tekście o kodzie taryfy celnej, a wpływ podstawy na rachunek w tekście o wartości celnej maszyny z aukcji.
Kiedy preferencja jednak wchodzi w grę
- Gdy maszyna jest nowa i kupowana od producenta albo autoryzowanego dystrybutora, który zna jej pochodzenie i sporządzi oświadczenie.
- Gdy sprzedającym jest podmiot, który tę maszynę wyprodukował lub wcześniej przywiózł i zachował dokumentację pochodzenia.
- Gdy maszyna wraca do Unii po wcześniejszym wywozie, co jest osobną instytucją niż preferencja i rządzi się własnymi warunkami.
- Gdy dowód pochodzenia pojawi się później: wniosek o preferencję można złożyć po przywozie, o ile zostanie złożony w ciągu trzech lat od daty przywozu i będzie mu towarzyszył ważny dowód pochodzenia, a należności zostaną wtedy zwrócone.
Czego nie robić
Nie warto deklarować pochodzenia preferencyjnego na wyrost, licząc, że nikt nie sprawdzi. Wnioski o preferencję podlegają weryfikacji, a importer musi przechowywać wszystkie dokumenty wykazujące, że produkt kwalifikuje się do preferencji, przez cztery lata od daty przywozu. Nie warto też liczyć na zwolnienie dla małych przesyłek: przy przywozie do Unii dotyczy ono przesyłek o wartości poniżej pięciuset euro w małych paczkach oraz tysiąca dwustu euro w bagażu osobistym podróżnego, a brytyjskie wytyczne zaznaczają, że w przypadku Unii to zwolnienie nie ma zastosowania do przywozu handlowego. Maszyna z aukcji jest przywozem handlowym i mieści się poza tym progiem w każdym sensie.
Jak to prowadzimy
Odprawę organizujemy i prowadzimy po obu stronach w ramach zlecenia, we współpracy ze stałymi agencjami celnymi. Przy maszynach z aukcji mówimy kupującemu wprost, że najprawdopodobniej nie będzie preferencji, żeby ta informacja weszła do kalkulacji przed licytacją, a nie po niej. Nie sporządzamy oświadczeń o pochodzeniu za sprzedającego i nie zachęcamy do składania ich bez podstaw: odpowiedzialność za bezpodstawną deklarację wraca do zgłaszającego, a odsetki liczy się od dnia powstania długu. Reguły pochodzenia w samej umowie opisuje tekst o regułach pochodzenia i zerowym cle.
Źródła
- GOV.UK: dowodzenie pochodzenia i wniosek o obniżoną stawkę cła w obrocie UK i UE (dostęp 2026-08-20)
- Komisja Europejska: dowody pochodzenia, w tym wiedza importera (dostęp 2026-08-20)
- Komisja Europejska: Access2Markets, stawki celne i reguły pochodzenia dla konkretnego kodu (dostęp 2026-08-20)
Chcesz wiedzieć, czy przy Twojej maszynie cło w ogóle wystąpi? Podaj typ i model maszyny w formularzu wyceny, a sprawdzimy kod taryfowy razem z agencją celną przed licytacją. Tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady celnej: stawkę potwierdź dla konkretnego kodu w dniu odprawy.
