Pokaż telefon

Baza wiedzy

EUR.1 i świadectwo pochodzenia, kiedy są potrzebne

Kiedy potrzebujesz świadectwa EUR.1, a kiedy świadectwa pochodzenia, czym różni się pochodzenie preferencyjne od niepreferencyjnego i dlaczego w relacji z Wielką Brytanią EUR.1 nie jest wystawiane.

EUR.1 to świadectwo przewozowe potwierdzające pochodzenie preferencyjne w tych umowach handlowych, które przewidują taki dokument. W obrocie między Unią a Wielką Brytanią preferencję potwierdza się inaczej: oświadczeniem o pochodzeniu na dokumencie handlowym albo wiedzą importera. Świadectwo pochodzenia to z kolei dokument niepreferencyjny, wystawiany dla innych celów.

Pochodzenie preferencyjne daje prawo do obniżonej albo zerowej stawki celnej na warunkach konkretnej umowy. Pochodzenie niepreferencyjne tylko ustala, z jakiego kraju towar pochodzi, i służy statystyce, oznaczaniu towaru oraz środkom handlowym. To dwa różne dokumenty i dwa różne cele.

Dlaczego przy wysyłce do UK nie wystawia się EUR.1

Umowa o handlu i współpracy między Unią a Wielką Brytanią oparła potwierdzanie pochodzenia na samocertyfikacji. Eksporter, który spełnia reguły pochodzenia, umieszcza oświadczenie o pochodzeniu na fakturze albo innym dokumencie handlowym opisującym towar w sposób umożliwiający jego identyfikację. Druga ścieżka to wiedza importera: importer sam wykazuje, że towar spełnia reguły, na podstawie posiadanych informacji. Świadectwa przewozowe EUR.1 w tej relacji nie są używane, więc żądanie ich przez kontrahenta zwykle wynika z przyzwyczajenia sprzed 2021 roku.

Gdzie EUR.1 nadal ma zastosowanie

Świadectwo EUR.1 pozostaje w użyciu w umowach, które je przewidują, głównie w preferencyjnych relacjach Unii z częścią państw trzecich. Wystawia je organ celny kraju wywozu na wniosek eksportera, po weryfikacji, że towar spełnia reguły pochodzenia. Dla polskiego eksportera oznacza to prostą regułę: dokument dobiera się do konkretnej umowy z konkretnym krajem, a nie do przyzwyczajenia. Przy kierunku brytyjskim właściwą ścieżkę opisujemy w tekście o regułach pochodzenia w umowie UE-UK.

Czym jest zwykłe świadectwo pochodzenia

Świadectwo pochodzenia wystawiane przez izbę gospodarczą potwierdza kraj pochodzenia towaru bez związku z preferencjami celnymi. Bywa wymagane przez kontrahenta, przez bank przy akredytywie, przez przepisy kraju przeznaczenia albo przez procedury przetargowe. Nie zastępuje oświadczenia o pochodzeniu i nie daje prawa do zerowego cła, choć w rozmowach handlowych oba dokumenty bywają mylone. Jeśli kupujący prosi o „certyfikat pochodzenia”, warto dopytać, czy chodzi mu o obniżenie cła, czy o formalność handlową, bo odpowiedź zmienia dokument.

Reguły pochodzenia: to tam kryje się prawdziwa praca

Sam dokument jest końcem procesu, a nie jego początkiem. Zanim eksporter złoży oświadczenie, musi mieć podstawy: znać skład towaru, pochodzenie materiałów i wiedzieć, czy przetworzenie w Unii wystarcza do nadania pochodzenia unijnego. Reguły są różne dla różnych grup towarowych i zwykle odwołują się do zmiany klasyfikacji taryfowej albo do udziału wartości materiałów niepochodzących. Dlatego pierwszym krokiem jest ustalenie kodu taryfowego, opisane w tekście o kodzie taryfowym CN i HS, a dopiero drugim analiza reguły dla tego kodu.

Co się dzieje, gdy oświadczenie jest bezpodstawne

Preferencja celna nie jest deklaracją intencji. Organ celny kraju przywozu może wystąpić o weryfikację pochodzenia, a wtedy eksporter musi udokumentować podstawy. Jeśli tego nie zrobi, importer traci preferencję i dopłaca cło, często z odsetkami, a odpowiedzialność wraca do eksportera na zasadach umowy handlowej. Skala kosztu zależy od stawki celnej dla danego towaru, co rozbieramy w artykule o tym, jak liczone jest cło. To jest powód, dla którego nie warto podpisywać oświadczeń „na wszelki wypadek”.

Kto podpisuje oświadczenie i co z tego wynika

Oświadczenie o pochodzeniu składa eksporter, czyli podmiot, który zna towar, a nie przewoźnik ani agencja celna. To rozróżnienie bywa źródłem nieporozumień, bo w codziennej pracy dokumenty przygotowuje się wspólnie. Przewoźnik może przekazać komplet do odprawy i dopilnować, żeby nic nie zaginęło po drodze, ale nie może zadeklarować pochodzenia za nadawcę, bo nie ma wiedzy o składzie i procesie produkcji. Przy pierwszej wysyłce warto ustalić to wprost, żeby nikt nie zakładał, że zrobi to ktoś inny.

Co dołączyć do wysyłki

  • Fakturę handlową z pełnym opisem towaru i, jeśli dotyczy, oświadczeniem o pochodzeniu.
  • Packing list zgodny z zawartością przesyłki.
  • Kod taryfowy dla każdej pozycji, uzgodniony wcześniej, a nie ustalany na granicy.
  • Dokumenty dodatkowe wymagane dla danej kategorii towaru, na przykład świadectwa lub zezwolenia.

Komplet dokumentów dla kierunku brytyjskiego zbieramy w tekście o dokumentach do eksportu do Anglii, a przebieg samej odprawy w artykule o odprawie eksportowej w UE.

Źródła

Nie wiesz, jaki dokument pochodzenia jest potrzebny w Twojej wysyłce? Opisz towar i kraj przeznaczenia przez formularz wyceny, a wskażemy właściwą ścieżkę razem z zakresem obsługi opisanym na stronie odpraw celnych. Tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani celnej.

Najczęstsze pytania

Czym różni się oświadczenie o pochodzeniu od świadectwa pochodzenia?
Oświadczenie o pochodzeniu potwierdza pochodzenie preferencyjne i daje prawo do obniżonej albo zerowej stawki celnej — w handlu z Wielką Brytanią to właśnie ono, a nie EUR.1, jest podstawą preferencji. Zwykłe świadectwo pochodzenia potwierdza tylko kraj pochodzenia towaru (pochodzenie niepreferencyjne) i do obniżonego cła nie uprawnia; służy statystyce, oznaczaniu towaru i środkom handlowym.
Czy przy małych przesyłkach do UK trzeba potwierdzać pochodzenie?
Tylko wtedy, gdy chcesz skorzystać z preferencyjnej stawki celnej. Potwierdza się je oświadczeniem o pochodzeniu umieszczonym na fakturze — niezależnie od wielkości przesyłki, bo w relacji z Wielką Brytanią świadectw EUR.1 się nie wystawia. Jeśli preferencja nie jest potrzebna albo towar nie spełnia reguł pochodzenia, wystarczą standardowe dokumenty wywozowe.
Kto wystawia oświadczenie o pochodzeniu przy wysyłce do Wielkiej Brytanii?
Wystawia je eksporter, a nie urząd celny ani przewoźnik. Oświadczenie to określona formuła tekstowa umieszczana na fakturze albo innym dokumencie handlowym, który opisuje towar na tyle dokładnie, by dało się go zidentyfikować. Eksporter musi mieć dowody, że towar spełnia reguły pochodzenia z umowy UE-UK, bo to on odpowiada za treść oświadczenia. Alternatywą jest wiedza importera, czyli sytuacja, w której to importer dysponuje dokumentacją potwierdzającą pochodzenie.

Potrzebujesz transportu do UK lub odprawy celnej?

Napisz, czego potrzebujesz: odpowiada człowiek, nie automat. Zespół operacyjny dostępny 24/7.

Szczegółowa wycena ›