Do Belfastu i Irlandii Północnej wozimy dwiema drogami: przez Wielką Brytanię i prom ze szkockiego Cairnryan (do Larne lub Belfastu) albo przez Dublin i autostradę M1 na północ. Formalności zależą od trasy: przy wejściu przez GB stosuje się zasady Ram Windsorskich, przy wejściu przez Dublin obowiązuje unijny import do Irlandii.
Trasa przez Szkocję: Cairnryan
Z Cairnryan na wybrzeżu Szkocji kursują dwie regularne linie promowe: P&O Ferries do Larne i Stena Line bezpośrednio do portu w Belfaście. Auto jedzie przez Anglię i Szkocję jak w zwykłym przewozie do GB, a odcinek morski jest krótki. Ta trasa wygrywa, gdy ładunek i tak częściowo rozładowuje się w Anglii lub Szkocji.
Trasa przez Dublin i M1
Promy z Francji i z portów walijskich do Dublina pozwalają wjechać na wyspę od południa. Z Dublina do Belfastu prowadzi autostrada M1, a granica lądowa między Irlandią a Irlandią Północną pozostaje otwarta, bez infrastruktury granicznej. Ten wariant bywa lepszy, gdy przesyłka łączy odbiorców w Republice i na Północy.
Dokumenty według trasy
- Wejście przez GB (Cairnryan): najpierw normalny import do Wielkiej Brytanii, potem przewóz GB-NI według Ram Windsorskich; przy odbiorcy z UKIMS w uproszczonym trybie.
- Wejście przez Dublin: unijne zgłoszenie importowe w Irlandii, a dalej przewóz po otwartej granicy lądowej bez dodatkowej odprawy.
- W obu wariantach: faktura, packing list, EORI odbiorcy i list CMR.
Tło regulacyjne opisujemy szerzej w artykułach o Irlandii Północnej i Ramach Windsorskich oraz o różnicach między przewozem do Irlandii Północnej a Republiki.
Na co uważać
- Status odbiorcy: firma bez UKIMS może zapłacić cło jak przy wejściu towaru do UE, nawet jeśli towar zostaje w NI.
- Opisy towaru: ogólniki w dokumentach zatrzymują przesyłkę na Morzu Irlandzkim tak samo jak na kanale La Manche.
- Mieszane rozładunki GB plus NI wymagają rozdzielenia dokumentów już na etapie załadunku.
Kiedy która trasa: prosty test
- Cały ładunek zostaje w Irlandii Północnej, a odbiorca ma UKIMS: zwykle wygrywa trasa przez Wielką Brytanię, bo formalności są przewidywalne, a po drodze można obsłużyć rozładunki w Anglii i Szkocji.
- Przesyłka łączy odbiorców w Republice i na Północy: naturalny jest wjazd przez Dublin, bo unijna odprawa obejmuje całość, a granica lądowa nie wymaga dodatkowych zgłoszeń.
- Odbiorca nie ma UKIMS i nie planuje występować o autoryzację: liczymy oba warianty, bo koszt należności potrafi przeważyć nad różnicą we frachcie.
- Ładunek wrażliwy na czas: decyduje dostępność rejsów w konkretnym dniu, a nie sama długość trasy na mapie.
Najczęstszy błąd: traktowanie Irlandii Północnej jak kolejnego hrabstwa Anglii
Irlandia Północna jest częścią Zjednoczonego Królestwa, ale w zakresie towarów pozostaje objęta unijnymi regułami. Dlatego zlecenie napisane jako dostawa do UK, z jednym kompletem dokumentów dla wszystkich adresów, jest najczęstszą przyczyną problemów: przesyłka do Manchesteru i przesyłka do Belfastu wymagają innej ścieżki, nawet jeśli jadą tym samym autem. Rozdzielamy je już na etapie załadunku, z osobnymi listami przewozowymi i osobnymi zgłoszeniami, bo próba rozplątania tego dopiero w porcie kosztuje dzień albo dwa.
Co przygotować przed pierwszą wysyłką na Północ
- Status odbiorcy: czy ma autoryzację UKIMS i pod jakim numerem.
- Dokładny opis towaru z kodem taryfowym, a nie ogólnik w rodzaju części albo artykuły spożywcze.
- Informacja, czy towar zostaje w Irlandii Północnej, czy pojedzie dalej do Republiki, bo to zmienia ścieżkę zgłoszenia.
- Adres z kodem pocztowym i kontakt do osoby na miejscu, tak samo jak przy każdej dostawie na Wyspach.
Źródła
- GOV.UK: Ramy Windsorskie, zbiór wytycznych
- GOV.UK: autoryzacja UKIMS dla przewozów do Irlandii Północnej
- P&O Ferries: linia Cairnryan-Larne
- Stena Line: linia Cairnryan-Belfast
Planujesz dostawy do Belfastu, Derry albo mieszane trasy z Republiką? Napisz przez formularz kontaktowy, a dobierzemy trasę i skompletujemy dokumenty.
