Cheffins prowadzi comiesięczną sprzedaż maszyn rolniczych i budowlanych na własnym placu w Sutton koło Ely w hrabstwie Cambridgeshire. Sprzedaż historycznie nazywa się Cambridge Machinery Sale, ale nie odbywa się w Cambridge, tylko około trzydziestu kilometrów na północ. Dom aukcyjny prowadzi też osobne aukcje maszyn zabytkowych oraz wyprzedaże likwidacyjne organizowane bezpośrednio na gospodarstwach.
Plac w Sutton, nie w Cambridge
Cheffins opisuje plac w Sutton jako obiekt zbudowany specjalnie pod sprzedaż maszyn i podaje, że jest to największa comiesięczna aukcja maszyn i sprzętu budowlanego na świecie, a przy sprzedażach rolniczych mówi o największej aukcji rolniczej w Europie z liczbą pozycji sięgającą trzech tysięcy. To są opisy firmy, nie nasz pomiar. Dla kierowcy liczy się co innego: Sutton leży na płaskim terenie Fens, na wschód od A142, w rejonie wąskich dróg lokalnych obsadzonych rowami odwadniającymi. Zestaw niskopodwoziowy dojedzie, ale trasę dojazdową i miejsce zawracania ustalamy z góry, a nie kierowca na miejscu.
Wyprzedaż na gospodarstwie to inna operacja
Obok sprzedaży na placu Cheffins prowadzi wyprzedaże likwidacyjne u rolników, gdy gospodarstwo kończy działalność. Cała maszyneria idzie wtedy pod młotek tam, gdzie stoi. Z punktu widzenia odbioru zmienia się prawie wszystko: dojazd prowadzi drogą gruntową, na placu nie ma utwardzonej nawierzchni, nie ma stałej obsługi ładowania, a po zakończeniu wyprzedaży teren bywa zamykany. Dlatego przy wyprzedażach na gospodarstwie pytamy o trzy rzeczy, zanim potwierdzimy termin: czy jest twarde podłoże pod zestaw, kto ma ładowarkę o odpowiednim udźwigu i do kiedy ktokolwiek będzie na miejscu, żeby podpisać wydanie.
Maszyna rolnicza to inna odprawa
Używana maszyna, która pracowała w rolnictwie lub leśnictwie i ma kod taryfy z wykazu wysokiego ryzyka fitosanitarnego, podlega przy wjeździe do Unii granicznej kontroli fitosanitarnej. Wymaga oryginalnego świadectwa fitosanitarnego wystawionego w kraju wysyłki i musi być wolna od gleby i resztek roślinnych. Importer rejestruje się w urzędowym rejestrze podmiotów profesjonalnych w wojewódzkim inspektoracie ochrony roślin i nasiennictwa oraz zakłada konto w systemie TRACES NT, a zgłoszenie CHED-PP składa się co najmniej dwadzieścia cztery godziny przed przybyciem do pierwszego punktu wprowadzenia na obszar Unii. Kontrola odbywa się w pierwszym punkcie wprowadzenia, nawet jeśli maszyna jedzie do innego państwa członkowskiego. Nowe, nieużywane maszyny rolnicze i leśne tej kontroli nie podlegają. Szerzej piszemy o tym przy aukcjach rolniczych w Wielkiej Brytanii.
Mycie maszyny to nie kosmetyka
Wymóg braku gleby i resztek roślinnych jest wymogiem prawnym, a nie kwestią estetyki. Kombajn czy ciągnik prosto z pola, z ziemią w podwoziu i słomą w chłodnicy, to przesyłka, która ma realny problem na granicy. Umycie sprzętu organizuje się jeszcze po stronie brytyjskiej, przed załadunkiem, bo po załadowaniu na naczepę robi się to dużo trudniej. Ten sam wymóg czystości opisujemy przy drewnianych elementach w tekście o ISPM 15.
Czego nie podajemy
Prowizja od kupującego, terminy płatności, termin odbioru z placu, opłaty za postój i godziny otwarcia zależą od konkretnej sprzedaży. Regulamin każdej aukcji publikowany jest osobno i to jego trzeba przeczytać przed rejestracją. My z tego regulaminu potrzebujemy jednej informacji, żeby zaplanować auto: do kiedy maszyna musi opuścić plac.
Źródła
- Cheffins: sprzedaż maszyn na placu w Sutton koło Ely
- Cheffins: kalendarz aukcji maszyn i wyprzedaży likwidacyjnych
- PIORiN: warunki fitosanitarne przywozu do UE maszyn używanych w rolnictwie i leśnictwie
Kupujesz w Sutton albo na wyprzedaży u rolnika? Podaj adres placu i termin odbioru w formularzu kontaktowym, a policzymy transport i sprawdzimy, czy maszyna wymaga świadectwa fitosanitarnego. Zobacz też import używanych maszyn z UK.
