Pokaż telefon

Baza wiedzy

Etykiety żywności w eksporcie do UK: adres FBO i oznaczenie „Not for EU”

Od 1 stycznia 2024 r. żywność paczkowana sprzedawana w Wielkiej Brytanii musi mieć na etykiecie brytyjski adres FBO lub importera. Oznaczenie „Not for EU” dotyczy zaś ruchu z Wielkiej Brytanii do Irlandii Północnej, nie każdego eksportu do GB. Wyjaśniamy, co sprawdzić przed drukiem etykiet, czym grozi błąd i jak działa etykietowanie w magazynie OPTIMUS TRANSPORT w Milton Keynes.

Od 1 stycznia 2024 r. żywność paczkowana sprzedawana w Wielkiej Brytanii musi mieć na etykiecie nazwę i adres FBO z siedzibą w UK, a jeśli producent takiej siedziby nie ma, dane importera z siedzibą w UK. Oznaczenie „Not for EU” to odrębny wymóg: obejmuje część towarów przemieszczanych z Wielkiej Brytanii do Irlandii Północnej, a nie każdy eksport do GB.

FBO (food business operator) to podmiot prowadzący przedsiębiorstwo spożywcze i odpowiedzialny za informacje na etykiecie: producent, właściciel marki lub importer. W Wielkiej Brytanii obowiązki informacyjne FBO wynikają z przejętego po brexicie rozporządzenia (UE) nr 1169/2011 w brzmieniu obowiązującym w prawie brytyjskim. Podmiot wskazany na etykiecie odpowiada wobec brytyjskich organów za jej zgodność z przepisami.

Adres FBO w UK: co się zmieniło po okresie przejściowym

Po brexicie Wielka Brytania przejęła unijne przepisy o informowaniu konsumentów o żywności, ale rozjechał się jeden kluczowy element: adres na etykiecie. Przez okres przejściowy brytyjski rynek akceptował jeszcze adresy unijne. Ten okres się skończył: zgodnie z wytycznymi na gov.uk od 1 stycznia 2024 r. żywność paczkowana wprowadzana do obrotu w Anglii, Szkocji i Walii musi wskazywać FBO z adresem w Wielkiej Brytanii, a jeśli odpowiedzialny podmiot nie ma tam siedziby, nazwę i adres importera zarejestrowanego w UK. Sam polski adres producenta, wystarczający na rynku unijnym, na rynku GB już nie wystarcza.

Dla polskiego eksportera oznacza to decyzję biznesową, nie tylko graficzną: kto formalnie firmuje produkt na rynku brytyjskim? Najczęściej na etykiecie ląduje adres brytyjskiego dystrybutora, sieci handlowej albo własnej spółki w UK. Ustal to w umowie, zanim wydrukujesz opakowania, bo błąd wychodzi w najgorszym momencie: przy przyjęciu towaru w centrum dystrybucyjnym sieci. Partia z niezgodną etykietą nie zostaje wprowadzona do obrotu, a odbiorca odsyła ją na koszt dostawcy. Jak wygląda kontrola przyjęcia i odrzucenia dostaw, opisujemy w artykule o dostawach do centrów dystrybucyjnych RDC w UK.

W Irlandii Północnej reguła jest inna: na mocy Windsor Framework stosuje się tam unijne zasady dotyczące żywności, więc adres podmiotu z UE pozostaje akceptowalny. To kolejny powód, by projekt etykiety dopasować do faktycznego rynku zbytu, a nie do skrótu „UK” traktowanego jako jedna całość.

„Not for EU”: tylko ruch GB-Irlandia Północna, nie cały eksport

Wokół oznaczenia „Not for EU” narosło najwięcej nieporozumień, więc postawmy sprawę precyzyjnie. To oznaczenie nie jest warunkiem sprzedaży żywności w Wielkiej Brytanii i nie musi go mieć towar, który z Polski jedzie do odbiorcy w Anglii, Szkocji czy Walii. Wymóg pochodzi z Windsor Framework i dotyczy przemieszczeń z Wielkiej Brytanii do Irlandii Północnej w ramach programu NIRMS (Northern Ireland Retail Movement Scheme). Program pozwala przewozić żywność detaliczną z GB do sklepów w Irlandii Północnej bez pełnej certyfikacji sanitarnej, a ceną za to uproszczenie jest właśnie etykieta „Not for EU”, która ma zapobiec dalszemu wywozowi takiego towaru na rynek Unii.

Wymóg wchodził w życie etapami: od 1 października 2023 r. objął pierwsze grupy produktów, przede wszystkim mięso i część nabiału, a w kolejnych fazach zakres rozszerzano. Listy produktów i terminy zmieniały się już kilka razy, dlatego nie projektuj etykiet na podstawie zasłyszanych dat: aktualny zakres programu sprawdzaj w wytycznych NIRMS na gov.uk. Brytyjski rząd rozważał także rozszerzenie oznaczenia na towary sprzedawane w całej Wielkiej Brytanii; przed drukiem dużego nakładu opakowań warto zweryfikować bieżący stan prawny u źródła.

Praktyczny wniosek dla eksportera: jeśli Twój brytyjski odbiorca zaopatruje również sklepy w Irlandii Północnej, może wymagać oznaczenia „Not for EU” na Twoich produktach albo na części nakładu, mimo że formalnie obowiązek ciąży na ogniwie przemieszczającym towar z GB do NI. Zapytaj o to wprost na etapie uzgadniania specyfikacji, bo doklejanie oznaczeń do gotowej palety w trybie awaryjnym kosztuje więcej niż jedna linijka w projekcie etykiety.

Język angielski i obowiązkowe elementy etykiety

Informacje na etykiecie żywności sprzedawanej w Wielkiej Brytanii muszą być podane po angielsku. Etykieta wielojęzyczna jest dopuszczalna, ale wersja angielska musi zawierać komplet obowiązkowych danych: nazwę środka spożywczego, wykaz składników z wyróżnionymi alergenami, ilość netto, daty przydatności, warunki przechowywania, dane FBO oraz, tam gdzie przepisy tego wymagają, kraj pochodzenia i informację o wartości odżywczej. Pełne wymogi i aktualne wyjątki opisuje serwis gov.uk w sekcji „Food labelling and packaging” oraz wytyczne Food Standards Agency; przy każdej nowej kategorii produktu sprawdzaj je u źródła, zamiast kopiować etykietę konkurencji.

Rynek zbytuAdres na etykiecieOznaczenie „Not for EU”Gdzie sprawdzić
Anglia, Szkocja, Walia (GB)FBO z adresem w UK lub importer z siedzibą w UK (od 1 stycznia 2024 r.)niewymagane przy samej sprzedaży w GBgov.uk: Food labelling and packaging
Irlandia Północnaakceptowany adres podmiotu z NI lub UE (stosowane przepisy unijne)wymagane dla części towarów wprowadzanych z GB w ramach NIRMSgov.uk: wytyczne NIRMS / Windsor Framework
Unia EuropejskaFBO z adresem w UEnie dotyczyrozporządzenie (UE) nr 1169/2011

Zanim wydrukujesz: checklista eksportera żywności

  • Ustal podmiot na etykiecie w umowie. Kto jest FBO lub importerem dla rynku GB i czyj adres trafia na opakowanie? To ustalenie handlowe, które musi zapaść przed drukiem, nie po pierwszej odrzuconej dostawie.
  • Sprawdź kategorię ryzyka BTOM. Etykieta to jedno, a dokumenty graniczne to drugie: kategoria ryzyka produktu decyduje o certyfikatach i kontrolach. Zasady opisujemy w artykule o modelu BTOM i kategoriach ryzyka SPS.
  • Przygotuj się na kontrolę na granicy. Podczas kontroli w punkcie BCP inspektor porównuje towar z dokumentami, a rozbieżności w opisie i oznakowaniu partii potrafią zatrzymać auto. Przebieg pokazujemy w tekście o kontroli sanitarnej ładunku na granicy UK.
  • Zapytaj odbiorcę o wymogi sieci. Poza etykietą konsumencką sieci egzekwują etykiety logistyczne: kody kreskowe i numery SSCC na kartonach i paletach. Szczegóły w artykule o etykietowaniu i kodach GS1/SSCC pod retail w UK.
  • Zostaw sobie margines na poprawki w UK. Błąd na etykiecie wykryty po odprawie nie musi oznaczać powrotu towaru do Polski: przepak i etykietowanie można wykonać w magazynie w Wielkiej Brytanii przed wprowadzeniem partii do obrotu.

Jak to prowadzimy

Wozimy żywność i inne ładunki między Polską a Wielką Brytanią i wiemy, że o losie partii decyduje często naklejka, nie fracht. W magazynie w Milton Keynes wykonujemy etykietowanie i przepak: nakładamy etykiety z danymi brytyjskiego importera, oznaczenia wymagane przez odbiorcę, w tym „Not for EU” dla partii kierowanych do Irlandii Północnej, oraz etykiety logistyczne z kodami GS1/SSCC pod wymogi sieci. Dzięki temu towar, który przyjechał z niepełną etykietą, nie wraca przez kanał La Manche, tylko po korekcie jedzie do odbiorcy. Całą ścieżkę wysyłki opisujemy na stronie eksport do UK, więcej tematów granicznych znajdziesz w bazie wiedzy, a konkretną partię omówisz przez formularz kontaktowy.

Źródła

Najczęstsze pytania

Czy każdy produkt eksportowany do Wielkiej Brytanii musi mieć oznaczenie „Not for EU”?
Nie. Oznaczenie „Not for EU” nie jest warunkiem sprzedaży żywności w Anglii, Szkocji ani Walii. Wymóg wynika z Windsor Framework i dotyczy części towarów przemieszczanych z Wielkiej Brytanii do Irlandii Północnej w ramach programu NIRMS; obowiązek wprowadzano etapami od października 2023 r. Jeśli Twój brytyjski odbiorca zaopatruje sklepy w Irlandii Północnej, może jednak wymagać tego oznaczenia na Twoich produktach. Aktualny zakres programu sprawdzaj w wytycznych NIRMS na gov.uk.
Czyj adres musi znaleźć się na etykiecie żywności sprzedawanej w Wielkiej Brytanii?
Od 1 stycznia 2024 r. etykieta żywności paczkowanej sprzedawanej w Anglii, Szkocji i Walii musi wskazywać nazwę i adres FBO z siedzibą w Wielkiej Brytanii, a jeśli odpowiedzialny podmiot nie ma tam siedziby, dane importera zarejestrowanego w UK. W Irlandii Północnej, gdzie na mocy Windsor Framework stosuje się przepisy unijne, akceptowany pozostaje adres podmiotu z UE. Szczegóły i wyjątki opisuje serwis gov.uk w sekcji „Food labelling and packaging”.
Czy etykietę można poprawić już w Wielkiej Brytanii, po przywiezieniu towaru?
Tak. Błąd na etykiecie wykryty po przyjeździe do Wielkiej Brytanii nie przekreśla partii: przed wprowadzeniem towaru do obrotu można wykonać przepak i etykietowanie w brytyjskim magazynie, na przykład nakleić etykiety z danymi importera, oznaczenie „Not for EU” dla partii kierowanych do Irlandii Północnej albo etykiety logistyczne GS1/SSCC pod wymogi sieci. OPTIMUS TRANSPORT wykonuje takie usługi w magazynie w Milton Keynes, co oszczędza kosztów powrotu towaru do Polski.

Potrzebujesz transportu do UK lub odprawy celnej?

Napisz, czego potrzebujesz: odpowiada człowiek, nie automat. Zespół operacyjny dostępny 24/7.

Szczegółowa wycena ›