Logistyka powystawowa to odbiór ze stoiska po zakończeniu targów, transport powrotny i rozliczenie procedur celnych. Odbiór rusza dopiero po zamknięciu hal dla zwiedzających, w oknie breakdown wyznaczonym przez organizatora. Przy karnecie ATA kluczowe jest, żeby z hali wyjechało dokładnie to, co do niej wjechało, i w tej samej ilości.
Dlaczego powrót jest trudniejszy niż dowóz
Dowóz da się zaplanować z tygodniowym wyprzedzeniem: wiadomo, co jedzie, ile waży i kiedy ma być na miejscu. Powrót dzieje się w kilka godzin, po zamknięciu targów, gdy wszyscy wystawcy jednocześnie pakują stoiska, a dostęp do bram jest reglamentowany. Do tego dochodzą zmiany w stanie ładunku: część eksponatów została sprzedana, część rozdana, opakowania są rozproszone, a materiały reklamowe zużyte. Jeżeli nikt tego nie spisze na miejscu, rozliczenie dokumentów po powrocie zamienia się w śledztwo.
Plan powrotu, który warto uzgodnić przed wyjazdem
- Godzina i brama wjazdu na breakdown oraz numer rejestracyjny auta zgłoszony organizatorowi.
- Miejsce przechowania pustych skrzyń i opakowań w czasie trwania targów.
- Osoba po stronie wystawcy odpowiedzialna za przekazanie ładunku i podpisanie dokumentów.
- Lista tego, co wraca, i tego, co zostaje albo zostało sprzedane.
- Adres i okno przyjęcia towaru po powrocie do Polski lub innego kraju.
Puste opakowania: mały temat, duży problem
Skrzynie i kufry transportowe nie mogą stać przy stoisku przez cały czas trwania imprezy, a obiekty rzadko oferują ich przechowanie w hali. Jeśli opakowania znikną albo wrócą zniszczone, eksponaty pojadą z powrotem gorzej zabezpieczone niż przyjechały. Dlatego przechowanie ustalamy razem z transportem, a nie w dniu demontażu. Temat rozwijamy w artykule o pustych opakowaniach podczas targów w UK.
Karnet ATA: rozliczenie decyduje o kosztach
Karnet ATA pozwala wwieźć eksponaty czasowo, bez cła i podatków, pod warunkiem że wrócą w niezmienionym stanie. Rozliczenie polega na tym, że przy wyjeździe i przy powrocie urząd potwierdza zgodność z listą towarów. Braki oznaczają, że towar pozostał na obszarze celnym i trzeba go rozliczyć na zasadach ogólnych, z wykorzystaniem zabezpieczenia. Procedurę powrotu opisujemy w tekście o powrocie i rozliczeniu karnetu, a sprzedaż eksponatu na stoisku w artykule o karnecie ATA a sprzedaży na targach.
Co zrobić z towarem, który nie wraca
Nie każdy ładunek ma sens wozić z powrotem. Materiały drukowane, zużyta zabudowa, próbki i gratisy często taniej jest rozliczyć na miejscu niż wieźć przez kanał La Manche. Wtedy potrzebne jest zgłoszenie do obrotu i zapłata należności albo udokumentowane zniszczenie. Alternatywą dla firm planujących kolejną imprezę w Wielkiej Brytanii jest zostawienie zabudowy i skrzyń w naszym magazynie w Milton Keynes do następnego sezonu targowego. To zwykle prostsze niż dwa dodatkowe przejazdy przez granicę.
Harmonogram, który się sprawdza
- Na tydzień przed targami: potwierdzenie okna breakdown i zgłoszenie auta.
- W dniu zamknięcia: spis stanu ładunku razem z wystawcą, zdjęcia stoiska przed demontażem.
- Bezpośrednio po demontażu: załadunek, plombowanie, podpisanie listu przewozowego i karnetu.
- Wyjazd z UK: potwierdzenie karnetu i dokumentów przy wyjściu z obszaru celnego.
- Po powrocie: zamknięcie procedury i przekazanie kompletu dokumentów wystawcy.
Cały cykl targowy, od pierwszego zapytania po powrót, opisujemy na stronie logistyka targowa, a zasady przewozu samych eksponatów w tekście o transporcie eksponatów. Stronę celną zbiera strona odprawy celne.
Kończysz targi w Wielkiej Brytanii i potrzebujesz powrotu bez nerwów? Napisz przez formularz wyceny, podając obiekt, datę breakdown i orientacyjną objętość, a zaplanujemy odbiór pod harmonogram organizatora.
