Pokaż telefon

Baza wiedzy

Demontaż po imprezie: dlaczego jest trudniejszy niż montaż

Ta sama hala, ten sam ładunek, a wywóz trwa wielokrotnie dłużej niż dowóz. Mechanizm jest prosty i przewidywalny, więc da się go zaplanować.

Montaż jest rozłożony na kilka dni i podzielony na etapy, a demontaż zaczyna się dla wszystkich wystawców w tej samej minucie: po zamknięciu bram dla zwiedzających. Ten sam ładunek, który wjechał w spokojnym oknie, wyjeżdża w tłoku, w skróconym czasie, przy jednoczesnej pracy wszystkich ekip i pod presją terminu opróżnienia hali. To różnica organizacyjna, nie techniczna, i dlatego da się ją zaplanować.

Termin opróżnienia hali to godzina, o której obiekt ma być pusty i gotowy do przekazania kolejnemu wydarzeniu. Wyznacza go zarządca obiektu, a nie organizator imprezy, i jest zwykle nieprzesuwalny, bo kolejna impreza ma już zarezerwowane okno montażu. To on tworzy realną presję na demontażu, mocniejszą niż jakikolwiek zapis w umowie o powierzchnię.

Cztery powody, dla których wywóz trwa dłużej

Pierwszy to jednoczesność. Podczas montażu wystawcy wjeżdżają w kolejności wyznaczonej przez organizatora, przez kilka dni. Podczas demontażu wszyscy chcą wyjechać naraz, a punktów rozładunku i wyjazdów jest tyle samo co przy wjeździe.

Drugi to kolejność narzucona przez halę. Zanim pojazdy wjadą, trzeba zdjąć wykładzinę ciągów komunikacyjnych i usunąć zabudowę części wspólnych. Dopiero wtedy sprzęt ma czym jeździć. Przez pierwsze godziny po zamknięciu imprezy w hali dzieje się dużo, ale nic z tego nie dotyczy Twojego stoiska.

Trzeci to stan ładunku. Eksponat wyjeżdżający z targów jest rozpakowany, często rozstawiony, czasem uszkodzony i zawsze wymaga spakowania od nowa. Ten czas nie istniał przy dowozie, bo towar przyjechał gotowy.

Czwarty to ludzie. Ekipa po czterech dniach imprezy pracuje wolniej i mniej dokładnie niż na montażu, a to jest dokładnie ten moment, w którym najłatwiej zgubić element albo źle go zabezpieczyć.

Opakowania: problem, który powstaje trzy dni wcześniej

Skrzynie i kartony, w których przyjechał ładunek, muszą gdzieś przeczekać imprezę, a hala nie jest do tego przeznaczona. Jeśli nikt nie zaplanował ich przechowania, na demontażu okazuje się, że nie ma w co pakować. Wtedy albo ładunek jedzie zabezpieczony prowizorycznie, co kończy się szkodą, albo czeka, aż opakowania się znajdą. Ten wątek rozkładamy w artykule o pustych skrzyniach i opakowaniach podczas targów w UK.

Dlaczego auto na powrót zamawia się razem z dowozem

Bo w tygodniu imprezy wolnych pojazdów w okolicy obiektu praktycznie nie ma. Kilkuset wystawców szuka wtedy tego samego, w tym samym czasie i na tym samym terenie. Auto zaplanowane wcześniej stoi na placu i czeka na wezwanie, auto szukane po zamknięciu imprezy przyjedzie wtedy, kiedy będzie mogło. Ta jedna decyzja rozstrzyga o tym, czy demontaż przebiegnie zgodnie z planem. Zasady planowania obu kierunków opisujemy w tekście o kalendarzu montażu i demontażu oraz w artykule o logistyce powystawowej.

Dokumenty, o których łatwo zapomnieć w pośpiechu

Przy odprawie czasowej towar musi zostać przedstawiony do wywozu, a dokument prawidłowo rozliczony. W pośpiechu demontażu to jest pierwsza rzecz, która wypada z głowy, a skutki pojawiają się miesiącami później, w postaci roszczenia z gwarancji. Druga to spis kompletu: bez porównania listy wyjazdowej z listą powrotną nikt nie zauważy braku dwóch elementów aż do kolejnej imprezy. Trzecia to opis stanu ładunku przy przekazaniu, który przy uszkodzeniu jest jedynym dowodem. Konsekwencje niezamkniętego dokumentu opisujemy w tekście o niezamkniętym karnecie ATA po targach w UK.

Co realnie skraca demontaż

Spakowanie stoiska według listy przygotowanej przed imprezą, a nie z pamięci. Przechowanie opakowań w miejscu, z którego da się je szybko dostarczyć. Wyznaczenie jednej osoby odpowiedzialnej za wydanie ładunku i podpis, zamiast rozproszenia decyzji na całą ekipę. Zamówienie pojazdu razem z dowozem. Oraz wywiezienie sprzętu drobnego i wartościowego wcześniej, jeszcze przed zamknięciem imprezy, jeśli regulamin na to pozwala.

Warto też z góry zdecydować, co ma się stać z rzeczami, które nie muszą wracać. Wykładzina, grafiki jednorazowe, nadmiar druków i uszkodzone elementy zabudowy zajmują miejsce w naczepie, a ich wartość jest bliska zeru. Warianty rozkładamy w tekście o tym, co zrobić po demontażu z zabudową, a utylizację z potwierdzeniem wykonujemy w magazynie w Milton Keynes.

Obiekty miejskie i tereny otwarte: ta sama zasada, inne skutki

W obiekcie miejskim presja czasu jest większa, bo teren jest ciasny, a wyjazdy prowadzą w ruch uliczny podlegający własnym ograniczeniom. Na terenie otwartym miejsca jest więcej, ale za to pojazdy stoją dłużej i dalej, a podłoże po kilku dniach imprezy bywa w gorszym stanie niż na montażu. W obu przypadkach mechanizm jest ten sam: wąskim gardłem jest liczba miejsc, w których da się jednocześnie załadować.

Źródła

Planujesz powrót eksponatów po imprezie? Zamów auto razem z dowozem przez formularz wyceny, a ustalimy miejsce przechowania opakowań i godzinę podstawienia na demontażu. Zakres obsługi opisuje strona logistyki targowej.

Najczęstsze pytania

Dlaczego nie da się podstawić auta zaraz po zamknięciu targów?
Bo hala musi najpierw przejść z trybu imprezy w tryb pracy: zdjąć wykładzinę ciągów, usunąć zabudowę części wspólnych i wpuścić sprzęt. Dopiero potem pojazdy są wzywane, a wzywa się je pojedynczo, bo punktów załadunku jest tyle samo co przy montażu. Pierwsze godziny po zamknięciu imprezy dotyczą hali, nie Twojego stoiska.
Kiedy zamówić transport powrotny eksponatów z targów?
Razem z dostawą, a nie po zakończeniu imprezy. W tygodniu targów wolnych pojazdów w okolicy obiektu praktycznie nie ma, bo kilkuset wystawców szuka tego samego w tym samym czasie. Auto zaplanowane wcześniej czeka na placu na wezwanie, a auto szukane po zamknięciu imprezy przyjedzie wtedy, kiedy będzie mogło, co zwykle oznacza kolejny dzień.
Co najczęściej ginie podczas demontażu stoiska?
Drobne i wartościowe przedmioty oraz pojedyncze elementy zabudowy: mikrofony, przejściówki, kontrolery, panele i profile. Powód jest zawsze ten sam: hala pełna obcych ekip, praca po czterech dniach imprezy i brak spisu kompletu. Porównanie listy wyjazdowej z listą powrotną jest jedyną metodą, która wyłapuje brak od razu, a nie przed kolejną imprezą.

Potrzebujesz transportu do UK lub odprawy celnej?

Napisz, czego potrzebujesz: odpowiada człowiek, nie automat. Zespół operacyjny dostępny 24/7.

Szczegółowa wycena ›