Pokaż telefon

Baza wiedzy

Szczyt sezonu: dlaczego terminy dostaw do Amazona znikają w czwartym kwartale

Dlaczego w październiku i listopadzie okna przyjęcia w centrach Amazona kończą się szybciej niż zwykle i jak układać kalendarz dostaw od okna wstecz.

W czwartym kwartale terminy przyjęć w brytyjskich centrach Amazona znikają, bo zapotrzebowanie na nie rośnie skokowo, a przepustowość przyjęcia zostaje mniej więcej ta sama. Wszyscy sprzedawcy uzupełniają zapas w tym samym miesiącu, magazyn rozładowuje tyle samo aut dziennie co w maju, a limity uzupełniania zapasu w koncie sprzedawcy dodatkowo rozkładają dostawy w czasie. Dlatego kalendarz układa się od okna wstecz, nie od gotowości towaru.

Przepustowość przyjęcia to liczba aut, które magazyn jest w stanie rozładować w ciągu doby. Zależy od liczby doków, obsady zmiany i tego, ile czasu zajmuje jedno auto. Nie rośnie razem z sezonem: dok, którego nie ma, nie pojawi się dlatego, że w listopadzie przyjeżdża więcej palet.

Trzy wąskie gardła zaciskają się w tym samym tygodniu

Pierwsze jest po stronie centrum: liczba miejsc w kalendarzu przyjęć jest skończona i rozdziela się w kolejności zgłoszeń. Drugie jest po stronie konta sprzedawcy: Amazon reguluje, ile towaru wolno wprowadzić do sieci, a w szczycie ta wartość bywa dla wielu sprzedawców realnym ograniczeniem, nie formalnością. Trzecie jest po stronie przewozu: naczepy na trasie z Polski na Wyspy w listopadzie są rozdysponowane wcześniej niż w kwietniu, o czym piszemy w tekście o szczycie przedświątecznym w transporcie do UK.

Każde z nich osobno da się obejść. Problem polega na tym, że w drugiej połowie października zaciskają się razem i pomyłka w jednym miejscu przenosi się na dwa pozostałe. Sprzedawca, który dostaje termin przyjęcia na dziesiąty dzień od zgłoszenia, musi mieć auto dokładnie na ten dzień, a auto trzeba było zamówić wtedy, gdy terminu jeszcze nie było.

Dlaczego przesunięcie o tydzień kosztuje więcej niż sam przewóz

Poza sezonem tydzień poślizgu oznacza tydzień późniejszej sprzedaży. W listopadzie oznacza coś innego: towar wchodzi do sieci po okresie, w którym miał się sprzedać. Wartość tej samej palety spada nie dlatego, że towar się zepsuł, tylko dlatego, że minęło okno popytu. To jest właściwy koszt utraconego terminu i dlatego przy dostawach czwartego kwartału rachunek za sam przewóz jest zwykle najmniejszą pozycją w rozmowie.

Druga rzecz, którą widać dopiero w szczycie: kolejny wolny termin nie jest jutro. Poza sezonem przesunięcie o dzień lub dwa jest zwykle wykonalne. W listopadzie odstęp do następnego wolnego okna potrafi być wielokrotnie dłuższy, a ponieważ nie kontrolujesz tej wartości, jedyne, co możesz zrobić, to nie tracić pierwszego terminu. Procedurę na wypadek, gdy jednak przepadnie, opisujemy w tekście o utraconym oknie awizacji do Amazona.

Kalendarz układa się od końca

Kolejność planowania w szczycie jest odwrotna do intuicyjnej. Najpierw ustala się datę, w której towar ma być dostępny w sprzedaży. Od niej odejmuje się czas, jakiego centrum potrzebuje na przyjęcie i wprowadzenie towaru do systemu. Dalej idzie okno przyjęcia, potem doba lub dwie zapasu na przeprawę i odprawę, potem sam przejazd, potem załadunek w Polsce, a na końcu termin, w którym trzeba przekazać dane do zgłoszeń celnych. Dopiero ten ostatni punkt mówi, kiedy naprawdę trzeba zacząć.

W praktyce oznacza to, że decyzja o wysyłce listopadowej zapada we wrześniu, a nie w listopadzie. Sprzedawcy, którzy planują odwrotnie, zwykle mają towar gotowy i nie mają dokąd go zawieźć.

Czego nie da się nadrobić transportem

Szybsze auto nie kupi terminu przyjęcia. To jest najczęstsze nieporozumienie w rozmowach z października: klient prosi o przewóz ekspresowy, licząc, że skróci łańcuch, podczas gdy wąskim gardłem jest kalendarz magazynu, na który przewoźnik nie ma wpływu. Przewóz dedykowany ma w szczycie sens z zupełnie innego powodu, czyli pewności godziny podstawienia pod konkretny termin, co rozkładamy w tekście o dedykowanym aucie i drobnicy w dostawach do Amazona.

Nie da się też nadrobić transportem błędu w przygotowaniu towaru. Paleta, która nie przejdzie przyjęcia w listopadzie, kosztuje wielokrotnie więcej niż ta sama paleta odrzucona w marcu, bo poprawka zjada termin, którego nie ma jak odzyskać.

Co robi rezerwa po brytyjskiej stronie

W szczycie sprawdza się rozdzielenie dwóch rzeczy, które zwykle idą razem: przekroczenia granicy i wjazdu do centrum. Towar przyjeżdża na Wyspy wtedy, gdy jest gotowy i gdy jest miejsce w aucie, staje w naszym magazynie w Milton Keynes, a pod termin przyjęcia jedzie już z Anglii, krótką trasą, którą da się zaplanować co do godziny. Odprawa jest wtedy domknięta z wyprzedzeniem, a przeprawa przestaje być czynnikiem ryzyka dla konkretnego okna. Sposób pracy z takim buforem opisujemy w tekście o buforze przed oknem awizacji.

Czego nie podajemy

Nie podajemy, ile dni wyprzedzenia wystarczy ani jak głęboko sięgają limity uzupełniania zapasu w danym roku. Te wartości ustala Amazon, różnią się między kontami i zmieniają w trakcie sezonu, a jedynym wiążącym źródłem jest panel sprzedawcy w dniu planowania. Nasza rola zaczyna się tam, gdzie termin jest już znany: od tego momentu odpowiadamy za to, żeby auto stanęło pod bramą w oknie, z domkniętymi dokumentami i z paletami, które przejdą kontrolę.

Źródła

Planujesz wysyłki na czwarty kwartał? Opisz towar, liczbę palet i planowane terminy w formularzu wyceny, a odeślemy kalendarz liczony od okna przyjęcia wstecz. Zakres kanału opisuje strona dostaw do Amazon UK.

Najczęstsze pytania

Dlaczego w listopadzie nie da się dostać terminu przyjęcia w tym samym tygodniu?
Bo liczba miejsc w kalendarzu przyjęć jest skończona i rozchodzi się w kolejności zgłoszeń, a w czwartym kwartale zgłasza się kilkukrotnie więcej dostaw niż w maju. Przepustowość magazynu, czyli liczba doków i obsada zmiany, nie rośnie razem z sezonem, więc terminy po prostu kończą się wcześniej.
Czy szybsze auto pomoże, gdy w centrum Amazona nie ma wolnego terminu?
Nie, bo wąskim gardłem jest wtedy kalendarz magazynu, a nie czas przejazdu. Przewóz ekspresowy skraca drogę z Polski, ale nie tworzy miejsca w oknie przyjęcia. Auto dedykowane ma w szczycie sens z innego powodu: daje pewność godziny podstawienia pod termin, który już masz.
Kiedy najpóźniej planować wysyłkę do Amazona na czwarty kwartał?
Nie podajemy sztywnej liczby dni, bo zależy ona od dostępności terminów w danym centrum i od limitów w koncie sprzedawcy. Zasada jest inna: kalendarz układa się wstecz od daty, w której towar ma być dostępny w sprzedaży, przez termin przyjęcia, przeprawę i załadunek, aż do terminu przekazania danych do zgłoszeń celnych.

Potrzebujesz transportu do UK lub odprawy celnej?

Napisz, czego potrzebujesz: odpowiada człowiek, nie automat. Zespół operacyjny dostępny 24/7.

Szczegółowa wycena ›