Gdy pojazd stoi w serwisie i czeka na część, liczy się każda godzina. Pilne części samochodowe wozimy z Polski do Anglii dedykowanymi busami od drzwi do drzwi oraz ekspresową drobnicą, z odprawą przygotowaną przed wyjazdem, żeby granica nie zatrzymała przesyłki. Status VOR, czyli vehicle off road, traktujemy jako najwyższy priorytet operacyjny.
Kiedy przesyłka jest naprawdę pilna
- Warsztat lub dealer czeka na część do naprawy VOR: klient bez auta, auto zastępcze na koszcie serwisu.
- Flota ma pojazd wyłączony z tras: każdy dzień postoju to nieobsłużone zlecenia.
- Linia produkcyjna zjeżdża do zera z zapasem komponentu: tu spóźnienie liczy się w minutach, co opisujemy w artykule o dostawach automotive na sloty.
Bus dedykowany czy ekspresowa drobnica
Dedykowany bus to najkrótszy możliwy czas: jedno auto, jeden ładunek, start po załadunku i jazda bez przeładunków, także w weekend. Tak działa nasz transport ekspresowy, a różnice między wariantami rozbieramy w tekście express LTL czy dedykowany bus. Ekspresowa drobnica jest tańsza: część jedzie z innymi przesyłkami, ale na zaplanowane okno dostawy. Wybór zależy od tego, ile kosztuje godzina postoju po stronie odbiorcy. Przy awariach obejmujących wiele punktów naraz stosujemy express wielopojazdowy.
Granica nie może zatrzymać pilnej części
W transporcie do UK najwięcej czasu można stracić nie na drodze, tylko na dokumentach. Dlatego przy przesyłkach VOR komplet danych zbieramy przed wyjazdem: faktura, numery EORI po obu stronach, zgłoszenia celne i GMR gotowe, zanim bus dojedzie do przeprawy. Odprawę organizujemy w ramach zlecenia, we współpracy ze stałymi agencjami celnymi, więc nikt nie szuka agenta w dniu wyjazdu.
Okna serwisowe i dostawa
Część musi być w serwisie wtedy, gdy mechanik ma ją zamontować: dostawa przed otwarciem warsztatu, na konkretną godzinę albo do magazynu nocnego dealera. Prosimy zawsze o kontakt do osoby na miejscu i informację, gdzie zostawić przesyłkę, jeśli punkt jest zamknięty. Przy powtarzalnych przepływach części ustawiamy stały harmonogram odbiorów z produkcji w Polsce i dostaw do sieci serwisowej w Anglii.
Ile realnie trwa najszybszy wariant
Pilny przewóz ma twarde ograniczenie, którego nie da się obejść: czas pracy kierowcy. Przy jednym kierowcy dzienny limit prowadzenia pojazdu wynosi 9 godzin i tylko dwa razy w tygodniu można go wydłużyć do 10, a po nie więcej niż 4,5 godzinie jazdy należy się przerwa łącznie co najmniej 45 minut. Do tego dochodzi dobowy odpoczynek, co do zasady 11 godzin. Dlatego trasa z Polski do Anglii jednym kierowcą oznacza obowiązkowy postój na odpoczynek, a jedynym legalnym sposobem jego uniknięcia jest obsada dwuosobowa, przy której auto jedzie praktycznie bez przerwy poza samą przeprawą. Kiedy klient pyta o najszybszy możliwy wariant, to właśnie ta różnica, i wyceniamy ją osobno, bo osobno kosztuje.
Co podać, składając pilne zamówienie
- Wymiary i wagę paczki oraz informację, czy da się ją załadować bez wózka widłowego.
- Adres odbioru z godziną, o której część będzie fizycznie gotowa do zabrania, a nie planowana do wydania.
- Adres dostawy z godzinami pracy serwisu i telefonem do mechanika albo kierownika warsztatu.
- Wartość części, bo od niej zależy zarówno zgłoszenie celne, jak i decyzja o dodatkowym ubezpieczeniu.
- Kod taryfowy i kraj pochodzenia, jeżeli je znasz; przy częściach zamiennych to najczęstsza luka opóźniająca przygotowanie zgłoszenia.
Źródła
Masz część, która powinna być w Anglii jutro rano? Zadzwoń albo napisz przez formularz kontaktowy, podaj wymiary, wagę i adresy, a zaproponujemy najszybszy realny wariant.
