Przy zimowej imprezie największe ryzyko nie leży w przewozie, tylko w postoju: w kolejce do bramy, na rozładunku i w hali po zamknięciu na noc. Ładunki wrażliwe na mróz planujemy więc tak, żeby czas między opuszczeniem naczepy a wejściem na stoisko był możliwie krótki, a nie żeby po prostu wsadzić je do chłodni.
Chłodnia zimą chroni przed mrozem, nie przed ciepłem
Naczepa chłodnicza to urządzenie do utrzymywania zadanej temperatury, a nie do chłodzenia. Zimą jej rola się odwraca: agregat grzeje, żeby wnętrze nie spadło poniżej zera. Dlatego materiał szkółkarski, sadzonki, owoce i wszystko, co przemarza, wozimy zimą w naczepie z kontrolowaną temperaturą dokładnie z tego powodu, dla którego latem wozi się w niej nabiał. Zasady takiego przewozu opisujemy na stronie transportu chłodniczego i w artykule o transporcie w temperaturze kontrolowanej.
Ważne jest jednak coś, o czym łatwo zapomnieć: agregat pracuje, dopóki auto stoi z ładunkiem. Po otwarciu drzwi i rozpoczęciu rozładunku ochrona się kończy. To jest moment, w którym najczęściej dochodzi do szkody, i to jego dotyczy większość rozwiązań opisanych niżej.
Co dzieje się z ładunkiem w kolejce do bramy
W oknie montażu na plac przed halą wjeżdża naraz wiele aut. Kolejka jest normalnym elementem tego dnia i przy mroźnej pogodzie stanowi realne ryzyko dla ładunku wrażliwego, jeśli auto stoi z wyłączonym agregatem albo jeśli ładunek został już częściowo zdjęty na plac. Dlatego przy zimowych imprezach ustalamy trzy rzeczy z góry: że agregat pracuje do momentu podstawienia pod rozładunek, że ładunek wrażliwy jest zdejmowany jako ostatni, i że nie zostawia się palet na zewnątrz w oczekiwaniu na wózek. Formalności, które decydują o miejscu w kolejce, opisujemy w artykule o awizacji pojazdu i przepustkach.
Materiał szkółkarski i sadzonki
Rośliny wystawiane zimą pochodzą zwykle z przechowalni o kontrolowanej temperaturze i wilgotności. Wyjęcie ich stamtąd na kilkanaście godzin transportu i kilka dni ekspozycji to dla nich stres niezależny od mrozu: suche powietrze w hali potrafi zaszkodzić nie mniej niż niska temperatura na rampie. Praktyczne wnioski są dwa. Po pierwsze, materiał roślinny jedzie zapakowany tak, żeby ograniczyć parowanie, a nie tylko żeby nie zmarzł. Po drugie, im krótszy czas między przechowalnią a stoiskiem, tym lepiej, więc dostawę planuje się na koniec okna montażu, a nie na jego początek.
Tu przydaje się bufor w pobliżu terenu targowego: ładunek dojeżdża wcześniej i czeka w kontrolowanych warunkach, zamiast stać na placu. Mechanizm opisujemy w tekście o magazynie buforowym przy Targach Kielce.
Owoce i warzywa na stoisko degustacyjne
Produkt przeznaczony do degustacji jest żywnością i podlega wymogom higienicznym niezależnie od tego, że stoi na targach. Z punktu widzenia transportu oznacza to trzy rzeczy: przewóz w warunkach właściwych dla danego produktu, czystą przestrzeń ładunkową bez ładunków obcych o intensywnym zapachu, oraz dokumentację temperatury, jeśli produkt jej wymaga. Jabłka i gruszki znoszą chłód dobrze, ale nie znoszą przemrożenia, po którym miąższ ciemnieje w ciągu doby, czyli dokładnie w czasie trwania imprezy. Ładunki wrażliwe na temperaturę opisujemy w artykule o kontroli temperatury ładunków wrażliwych.
Ciecze, aerozole i wszystko, co zamarza
Nie tylko rośliny boją się mrozu. Zamarzają środki ochrony roślin i nawozy płynne, farby, kleje, płyny do maszyn i woda w systemach nawadniania wystawianych jako eksponaty. Zamarznięcie bywa nieodwracalne: emulsja się rozwarstwia, a plastikowe elementy pękają. Przy zimowej dostawie pytamy więc wprost, czy w komplecie jadą ciecze, i jeśli tak, planujemy je razem z materiałem roślinnym w tej samej, ogrzewanej przestrzeni. Eksponaty maszynowe z układami wodnymi warto dowieźć osuszone i napełnić dopiero na stoisku.
Hala po nocy i demontaż
Hale wystawiennicze są ogrzewane w godzinach imprezy, ale nocą temperatura spada, a w dniu demontażu bramy stoją otwarte godzinami. To najzimniejszy moment całego cyklu i jednocześnie ten, w którym wszyscy się spieszą. Jeśli ekspozycja zawiera cokolwiek wrażliwego, plan demontażu układa się odwrotnie niż plan montażu: rzeczy wrażliwe pakuje się jako pierwsze i ładuje jako ostatnie, do auta już podstawionego. Metodę liczenia całego harmonogramu opisujemy w tekście o kalendarzu build-up i breakdown, a warianty losu ekspozycji po zamknięciu w artykule o tym, co zrobić z zabudową po demontażu.
Co podać w zapytaniu przy zimowej imprezie
Poza standardem, czyli liczbą palet, wymiarami i wagą, przy zimowym terminie potrzebujemy trzech dodatkowych informacji: która część ładunku nie może zejść poniżej określonej temperatury, jaka to temperatura, i o której godzinie ładunek ma być na stoisku. Te trzy dane pozwalają ustawić kolejność rozładunku i zdecydować, czy potrzebny jest bufor. Reszta jest już zwykłą robotą przewozową.
Źródła
- Targi Kielce: TSW, Targi Sadownictwa i Warzywnictwa
- Targi Kielce: regulamin wjazdu na teren spółki (PDF)
Planujesz zimową dostawę na targi w Kielcach albo wysyłkę produktu wrażliwego na Wyspy? Napisz przez formularz wyceny i zaznacz, co nie może przemarznąć. Zobacz też logistykę targową i kierunek transport do Wielkiej Brytanii.
