Koparka kołowa wjeżdża na naczepę o własnych kołach, więc załadunek jest prostszy niż przy maszynie gąsienicowej i nie wymaga zabezpieczania nawierzchni placu. Problem przenosi się gdzie indziej: na wysokość zestawu. Kabina z konstrukcją ochronną postawiona na pokładzie naczepy potrafi wyprowadzić ładunek ponad skrajnię, a tego nie widać z wykazu aukcyjnego ani z folderu producenta.
Kołowa wjeżdża sama, ale nie zawsze
Na kołach ogumionych maszyna wchodzi po najazdach bez ryzyka, że stalowa gąsienica rozjedzie kostkę na placu, i bez płyt rozkładowych pod najazdami. Warunkiem jest sprawny napęd, sprawne hamulce i osoba uprawniona do obsługi, bo kierowca odpowiada za pojazd, a nie za wylicytowaną maszynę. Egzemplarz po długim postoju bywa unieruchomiony hamulcem postojowym, którego nie da się zwolnić bez ciśnienia w układzie, i wtedy wraca temat wciągarki. Warianty załadunku rozkładamy w tekście o załadunku maszyny z placu aukcyjnego.
Druga rzecz specyficzna dla kołowej to podparcie. Maszyna ma zwykle podpory z przodu, z tyłu albo lemiesz spychający, i te elementy przy wjeździe po najazdach potrafią zawadzić o krawędź pokładu, zanim koła w ogóle dotkną naczepy. Podpory podnosi się do skrajnego położenia i blokuje, a lemiesz opuszcza dopiero na pokładzie.
Wysokość, czyli liczba do zmierzenia, nie do przepisania
Kołowa jest wyższa od gąsienicowej o tyle, o ile podnosi ją ogumienie, a do tego dochodzi grubość pokładu. Naczepa niskopodwoziowa istnieje właśnie po to, żeby ten punkt obniżyć, ale przy maszynie z wysoką kabiną i kominem różnica bywa niewystarczająca. Sprawdza się to jednym pomiarem na placu: taśmą od gruntu do najwyższego punktu maszyny, a potem dodaje wysokość pokładu tego zestawu, który przyjedzie. Wymiar przepisany z katalogu opisuje egzemplarz fabryczny, a nie ten po dziesięciu latach pracy, z inną kabiną i dołożonym oświetleniem roboczym.
Jeśli wynik przekracza wartość normatywną, są dwie drogi: obniżyć ładunek albo wystąpić o zezwolenie. Obniżyć da się zaskakująco często, bo komin, osłona wydechu, sygnalizacja świetlna i część lusterek są skręcane. Kiedy to nie wystarcza, przejazd staje się nienormatywny i wchodzą procedury, które opisujemy przy koparkach i ładowarkach z aukcji w UK oraz w tekście o transporcie ponadgabarytowym do UK.
Co składamy, co zdejmujemy, co jedzie obok
- Wysięgnik i ramię układamy wzdłuż maszyny, w pozycji przewidzianej przez producenta, a łyżkę opieramy na pokładzie i podpieramy zamiast trzymać ją na siłownikach.
- Łyżka skarpowa o dużej szerokości bywa szersza niż korpus maszyny. Zdjęta i położona obok, na tej samej naczepie, przestaje wyznaczać obrys ładunku, ale staje się osobną pozycją na liście załadunkowej i w zgłoszeniu celnym.
- Obrót nadwozia blokujemy mechanicznie, jeżeli maszyna ma taką blokadę. Sam hamulec obrotu nie jest zabezpieczeniem transportowym.
- Oś skrętna i mechanizm blokady mostu wahliwego mają w wielu maszynach osobną blokadę transportową opisaną w instrukcji. Bez niej maszyna kołysze się na pokładzie i rozluźnia pasy.
- Lusterka, kliny podporowe i drabinki wchodzą do kabiny albo jadą osobno, a kabinę zamykamy na klucz.
Mocowanie i punkty, w które wolno wpiąć pas
Koła ogumione zachowują się inaczej niż gąsienice: pod obciążeniem uginają się i po kilkudziesięciu kilometrach pasy tracą napięcie. Dlatego przy maszynie kołowej kontrola napięcia po pierwszym odcinku nie jest formalnością, tylko warunkiem, żeby ładunek dojechał zamocowany. Pod koła zawsze idą kliny, bo tarcie ogumienia o pokład bez blokady mechanicznej nie wystarcza, a punkty mocowania bierzemy wyłącznie z instrukcji producenta. Sposób liczenia sił i doboru odciągów zebrany jest w artykule o mocowaniu ładunku według EN 12195, więc tutaj go nie powtarzamy.
Płyny, paliwo i akumulator
Maszyna z aukcji przyjeżdża zwykle z paliwem w zbiorniku i olejem w układzie. To, czy przewóz podlega przepisom o towarach niebezpiecznych, zależy od rodzaju paliwa, konstrukcji zbiornika i jego zawartości, a odpowiedź bierzemy z przepisów, nie z założenia, że maszyna to nie cysterna. Osobno sprawdzamy szczelność siłowników i przewodów, bo wyciek oleju hydraulicznego na pokładzie to szkoda w cudzym towarze, jeśli obok jedzie cokolwiek innego. Akumulator odłączamy i zabezpieczamy zaciski, a klucze jadą z dokumentami, nie w stacyjce.
Ziemia w błotnikach a wejście do Unii
Kołowa pracująca w gruncie przywozi glebę pod błotnikami, w bieżniku i pod osłonami podwozia. Przy sprzęcie eksploatowanym do celów rolniczych lub leśnych wprowadzenie do Unii wymaga spełnienia warunków fitosanitarnych, ze zgłoszeniem w systemie TRACES NT i świadectwem CHED-PP; całą procedurę razem z rejestrem prowadzonym przez PIORiN opisujemy przy aukcjach rolniczych w UK. Niezależnie od tego, w jakiej roli maszyna pracowała, umycie podwozia przed załadunkiem opłaca się zawsze: czysta maszyna daje się obejrzeć, nie brudzi pokładu i nie budzi pytań przy kontroli.
Zbiorówka czy dedykowane auto
Koparka kołowa nie jest ładunkiem drobnicowym: zajmuje cały pokład i wymaga naczepy dobranej pod jej masę i wysokość, więc jedzie jako transport dedykowany. Doładować da się co najwyżej osprzęt z tej samej aukcji, o ile mieści się obok maszyny i nie zmienia obrysu. Jeżeli kupujesz kołową razem z drobnym sprzętem, sensowniej rozdzielić to na dwa zlecenia: maszyna na niskopodwoziowej, reszta autem zbiorczym, które czeka na najbliższy zaplanowany wyjazd liniowy. Co podać, żeby wycena była wiążąca, wypisujemy w tekście o wycenie transportu przed licytacją.
Źródła
- GDDKiA: przejazdy nienormatywne, kategorie zezwoleń i terminy
- GOV.UK: mocowanie ładunków na pojazdach ciężarowych
- PIORiN: warunki fitosanitarne dla maszyn i pojazdów używanych rolniczo lub leśnie
Wylicytowałeś kołową i nie wiesz, czy zmieści się w skrajni? Podaj model, numer seryjny i adres placu przez formularz wyceny, a wrócimy z typem zestawu i listą formalności. Zobacz też ładunki ponadgabarytowe i obsługę celną. Pokrewny temat: minikoparka w transporcie zbiorczym.
