Wywrotki i hakowce sprzedaje się na brytyjskich aukcjach jako pojazdy kompletne z zabudową, a kontenery i skrzynie do hakowca zwykle osobnymi lotami na tej samej wyprzedaży. O przewozie przesądza wysokość zabudowy: to ona decyduje, czy pojazd w ogóle wjedzie na lawetę, czy będzie musiał pokonać trasę o własnych kołach, co kupujący organizuje bez nas.
Trzy rodzaje zabudowy, trzy różne kłopoty
Wywrotka tylnozsypowa to najprostsza konstrukcja: sztywna skrzynia uniesiona jednym siłownikiem, wysypywana do tyłu. Wywrotka trójstronna ma burty otwierane z trzech stron i mechanizm pozwalający przechylić skrzynię na boki, co oznacza więcej zawiasów, rygli i zaczepów, które mogą być wyrobione. Hakowiec i bramowiec nie mają stałej skrzyni, tylko ramę nośną z osprzętem, a to zmienia rozkład masy i sposób mocowania.
Każdą z tych zabudów licytuje się razem z podwoziem, więc kupujesz jeden przedmiot, a wieziesz w praktyce dwa: pojazd i konstrukcję na nim. Ta druga część rzadko jest opisana w wykazie na tyle dokładnie, żeby dało się bez zdjęć ocenić, jak wysoko sięga. Podobny problem znasz z placu budowy przy koparkach i ładowarkach z aukcji w Wielkiej Brytanii, tyle że tam da się opuścić wysięgnik, a tu zabudowa jest sztywna.
Wysokość zabudowy przesądza o wszystkim
Podwozie ciężarowe samo w sobie jest wysokie, a wywrotka dokłada burty i konstrukcję skrzyni, hakowiec zaś ramię zaparkowane nad ramą. Do tego dochodzi podłoga lawety, która musi unieść masę pojazdu, więc nie jest cienka. Suma tych trzech wielkości bardzo szybko zamyka temat przewozu w normalnym zestawie i pozostawia dwie drogi: naczepę o obniżonej podłodze albo zezwolenie na przejazd nienormatywny.
Dlatego przy tych pojazdach pierwsze pytanie brzmi nie ile waży, tylko jak wysoko sięga najwyższy punkt zabudowy. Odpowiedź trzeba zdobyć przed licytacją, ze zdjęć bocznych i z karty katalogowej podwozia, bo po odbiorze bywa za późno na zmianę planu. Kiedy zapas wysokości znika, wchodzi ścieżka opisana w tekście o transporcie ponadgabarytowym, zezwoleniach i pilotażu.
Ramię hakowe, siłownik i blokady
Ramię hakowca ma położenie transportowe i trzeba je w nim zablokować, a nie tylko opuścić. Sam ciężar ramienia go nie utrzyma, bo układ hydrauliczny po odstawieniu pojazdu traci ciśnienie, a ramię zaczyna się przemieszczać przy każdym wstrząsie. Blokada bywa sworzniem, bywa zaczepem, w starszych egzemplarzach potrafi być dorobiona i wtedy trzeba ocenić, czy w ogóle działa.
Podobnie traktujemy siłownik wywrotu przy wywrotce. Skrzynia musi być opuszczona do oporu na ramę i zabezpieczona przed uniesieniem, bo podczas jazdy każdy centymetr luzu zamienia się w uderzenia metalu o metal. Zawory i dźwignie sterujące blokujemy, a instalację pozostawiamy bez ciśnienia. Dochodzą do tego rygle burt, zaczepy tylnej klapy i plandeka rolowana nad skrzynią, którą zwijamy i wiążemy, żeby nie łopotała.
- rygle burt zamknięte i dodatkowo zabezpieczone, gdy zamek jest wyrobiony;
- plandeka rolowana zwinięta, korba mechanizmu unieruchomiona;
- stopnie, drabinki i osłony boczne złożone, jeśli konstrukcja to przewiduje;
- lusterka i wysięgniki lusterek złożone do obrysu pojazdu.
Skrzynia musi być pusta i wymieciona
Pojazdy tego typu przyjeżdżają na aukcję prosto z pracy i w skrzyni prawie zawsze zostaje coś sypkiego: kruszywo w narożnikach, warstwa gruzu przy tylnej klapie, zaschnięte błoto na dnie. To nie jest drobiazg estetyczny. Luźny materiał w uniesionej lekko skrzyni przesuwa się przy hamowaniu, wypada przez nieszczelną klapę na jezdnię i zmienia rozkład masy na lawecie.
Skrzynię wymiatamy i płuczemy jeszcze na placu, a resztki wywozi się razem z odpadem placu, nie z pojazdem. Przy okazji sprawdzamy dno pod warstwą błota, bo to tam widać przetarcia i naprawy spawane, których nie widać na zdjęciach z wykazu. Jak zaplanować taką kontrolę przed odbiorem, opisuje tekst o oględzinach maszyny przed odbiorem z placu aukcyjnego.
Kontener to osobny ładunek i osobna pozycja
Skrzynie i kontenery do hakowca sprzedaje się zwykle jako odrębne loty, często kilka sztuk naraz, bo pochodzą z tej samej floty. Jeżeli kupujesz i pojazd, i kontenery, planuj to jako dwa różne przewozy zestawione w jeden odbiór: pojazd jedzie swoją drogą, a kontenery jako osobny ładunek, który daje się układać i wozić razem z innym towarem. W zgłoszeniu celnym również stanowią odrębną pozycję z własnym opisem i własną klasyfikacją, co porządkuje materiał o kodzie taryfy celnej CN i HS oraz sposobie jego znalezienia.
Puste kontenery i skrzynie ładunkowe zachowują się w przewozie zupełnie inaczej niż pojazd: są lekkie w stosunku do objętości, dają się stawiać jedna na drugiej i świetnie uzupełniają ładunek zbiorczy. Wożone są tak samo jak kontenery sprzętowe, agregaty i sprężarki z aukcji w Wielkiej Brytanii, z przeładunkiem w magazynie w Milton Keynes i w bazie w Kielcach.
Kiedy laweta się po prostu nie opłaca
Przy wywrotkach i hakowcach częściej niż przy pojazdach dostawczych wychodzi, że przewóz na lawecie nie ma sensu. Powód jest prosty: pojazd jest ciężki i wysoki jednocześnie, więc wymaga sprzętu, który wozi jedną sztukę i przy tym sam ociera się o ograniczenia wysokości. Koszt takiego przewozu potrafi zbliżyć się do wartości pojazdu z młotka, zwłaszcza przy starszych rocznikach kupowanych z likwidacji, opisanych w tekście o sprzęcie z likwidacji i upadłości w domu aukcyjnym John Pye.
Wtedy uczciwa odpowiedź brzmi: sprawny pojazd z ważnym badaniem taniej pokona trasę o własnych kołach. Nie oferujemy takiej przeprowadzki i kupujący organizuje ją we własnym zakresie; my mówimy tylko, gdzie leży granica opłacalności i wozimy pojazd wtedy, gdy jazda odpada. Kontenery, osprzęt i części z tej samej wyprzedaży zabieramy przy okazji jako ładunek.
Źródła
- GDDKiA: przejazdy nienormatywne i warunki zezwoleń
- GOV.UK: mocowanie ładunków na pojazdach ciężarowych
- GOV.UK: przeglądarka taryfy celnej
Przyślij zdjęcia boczne pojazdu i numery lotów kontenerów, a policzymy odbiór jako jedną operację. Zacznij od wyceny przewozu z Wielkiej Brytanii, dopytaj przez kontakt z zespołem operacyjnym, a zgłoszenia po obu stronach ustawimy przy obsłudze odpraw celnych.
