Pokaż telefon

Baza wiedzy

Spycharka gąsienicowa z UK: lemiesz osobno, zezwolenie z zapasem

Lemiesz zwykle jedzie oddzielnie, bo z nim maszyna jest szersza, niż dopuszcza droga. Powyżej średnich mas przewóz jest nienormatywny, a zezwolenie wydaje zarządca drogi, więc termin odbioru planuje się wstecz.

Ilustracje w tym serwisie są grafikami wygenerowanymi albo przetworzonymi modelem generatywnym: pokazują sceny przykładowe, nie konkretne zlecenia ani konkretne pojazdy. Znak firmowy OPTIMUS TRANSPORT i fotografie zespołu grafikami generatywnymi nie są.

Spycharka jedzie z lemieszem zdjętym i ułożonym osobno, bo z nim maszyna jest zwykle szersza, niż pozwala droga. Powyżej średnich mas przewóz i tak wchodzi w kategorię nienormatywną, a zezwolenie wydaje właściwy zarządca drogi po rozpatrzeniu wniosku. Dlatego przy tej maszynie termin odbioru z placu planuje się nie od daty aukcji, tylko wstecz od daty zezwolenia.

Konfiguracja transportowa spycharki to maszyna z lemieszem odpiętym, zrywakiem opuszczonym albo zdemontowanym, kabiną w stanie fabrycznym i gąsienicami ustawionymi wzdłuż pokładu. Producent podaje dla niej osobną masę i osobne wymiary, różne od roboczych.

Dlaczego lemiesz jedzie osobno

Lemiesz jest najszerszym elementem maszyny i jednocześnie najłatwiejszym do odpięcia, bo konstrukcja przewiduje jego demontaż do serwisu. Zdjęty i położony na pokładzie za maszyną albo na osobnym środku transportu przestaje wyznaczać obrys ładunku, a to bywa różnica między przejazdem normatywnym a wnioskiem o zezwolenie. Demontaż jest po stronie kupującego i trzeba go uzgodnić z placem przed podstawieniem auta, bo wymaga sprzętu i miejsca. Plac aukcyjny nie robi tego automatycznie, a maszyna wydana z lemieszem na dziobie potrafi zatrzymać cały transport.

Zrywak z tyłu maszyny jest drugą sprawą. Opuszczony wydłuża ładunek, podniesiony podnosi środek ciężkości, a zdemontowany staje się kolejną pozycją na liście. Który wariant wybrać, wynika z wymiarów tego egzemplarza, a nie z zasady.

Gąsienice, pokład i podłoże placu

Stalowa gąsienica robi dwie rzeczy naraz: rozjeżdża nawierzchnię przy załadunku i trzyma się pokładu tarciem stali o stal, czyli słabiej, niż podpowiada intuicja. Na placu potrzebne są płyty pod najazdami i pod trasą przejazdu maszyny, a na pokładzie klinowanie w każdą stronę. Wjazd na naczepę wymaga twardego, płaskiego podłoża przed nią; nierówny i rozmiękły plac zmienia kąt najazdu w trakcie wjazdu, czyli wtedy, gdy nie ma jak się wycofać. Warianty wjazdu, wciągarki i podnoszenia dźwigiem rozkładamy w tekście o załadunku maszyny z placu aukcyjnego.

Zezwolenie jako pierwszy krok, nie ostatni

Przy maszynie tej klasy kolejność działań jest odwrotna niż przy sprzęcie drobnym. Najpierw ustalamy masę i wymiary w konfiguracji transportowej, potem sprawdzamy, jaka kategoria zezwolenia z tego wynika i ile trwa jej rozpatrzenie, a dopiero na końcu umawiamy odbiór z placu. Odwrotna kolejność kończy się opłatami za przetrzymanie sprzętu, o których piszemy przy terminach odbioru z placu. Kategorie zezwoleń, organy wydające i terminy publikuje GDDKiA, a po stronie brytyjskiej obowiązuje osobny reżim zgłoszeń, opisany w artykule o transporcie ponadgabarytowym do UK. To dwa niezależne procesy z własnymi terminami i auto rusza, gdy oba są zamknięte.

Mocowanie i zabezpieczenie

  • Gąsienice klinujemy z przodu i z tyłu, a odciągi zapinamy w punkty mocowania wskazane przez producenta, po przekątnych.
  • Lemiesz przewożony na pokładzie mocujemy jako oddzielny ładunek, płasko i podparty, żeby nie kołysał się na krawędzi.
  • Siłowniki lemiesza i zrywaka po demontażu zabezpieczamy zaślepkami, a tłoczyska osłaniamy, bo rysa na tłoczysku to naprawa, nie kosmetyka.
  • Drzwi kabiny i okna blokujemy, a szyby przy maszynie stojącej otwarte pękają od drgań i przeciągu.
  • Napięcie odciągów kontrolujemy po pierwszym odcinku i przy postojach; maszyna gąsienicowa osiada mniej niż kołowa, ale wibracje same rozluźniają zapięcia.

Metodykę doboru odciągów opisujemy w tekście o mocowaniu ładunku według EN 12195.

Płyny, paliwo i akumulator

Spycharka ma duże zbiorniki i rozbudowany układ hydrauliczny, więc przed przewozem sprawdzamy szczelność i uzgadniamy z placem poziom paliwa. To, czy przewóz podlega przepisom o towarach niebezpiecznych, zależy od rodzaju paliwa, konstrukcji zbiornika i jego zawartości, i odpowiedź bierzemy z przepisów, nie z założenia. Akumulator odłączamy i zabezpieczamy zaciski, chyba że maszyna ma zjechać z naczepy o własnych siłach. Klucze jadą z dokumentami.

Ziemia w gąsienicach a wejście do Unii

Spycharka pracuje w gruncie bez wyjątku, więc glebę przywozi w gąsienicach, w napinaczach i pod osłonami. Przy maszynach eksploatowanych do celów rolniczych lub leśnych wprowadzenie do Unii wymaga spełnienia warunków fitosanitarnych: zgłoszenia w TRACES NT, świadectwa CHED-PP i wpisu importera do rejestru prowadzonego przez PIORiN. Całą procedurę opisujemy przy aukcjach rolniczych w UK. Niezależnie od klasyfikacji: gąsienice zabłocone przy przejeździe nienormatywnym gubią grudy na trasie, a to szkoda po stronie drogi, nie ładunku.

Źródła

Planujesz zakup maszyny gąsienicowej i chcesz wiedzieć, ile potrwa formalność? Podaj model, masę transportową i adres placu przez formularz wyceny. Zobacz też ładunki ponadgabarytowe i koparki i ładowarki z aukcji w UK. Pokrewny temat: równiarka z aukcji w UK.

Najczęstsze pytania

Kto zdejmuje lemiesz spycharki przed transportem z placu aukcyjnego?
Kupujący albo firma działająca na jego zlecenie, bo plac aukcyjny wydaje maszynę w stanie, w jakim stoi, i nie ma obowiązku przygotowywać jej do przewozu. Demontaż wymaga sprzętu i miejsca, więc trzeba go uzgodnić z placem przed podstawieniem auta i zmieścić w oknie odbioru. Maszyna wydana z lemieszem, dla której nie zaplanowano demontażu, potrafi zatrzymać cały transport na kilka dni.
Dlaczego przy spycharce najpierw ustala się zezwolenie, a potem termin odbioru?
Bo zezwolenie na przejazd nienormatywny wydaje właściwy organ po rozpatrzeniu wniosku, a czas rozpatrzenia zależy od kategorii i trasy. Maszyna czekająca na placu na dokument generuje opłaty za przetrzymanie, których nikt nie planował. Odwrócenie kolejności, czyli wyjście od terminu zezwolenia i cofnięcie się do daty odbioru, jest jedynym sposobem, żeby te dwa kalendarze się spotkały.
Czy stalowe gąsienice wystarczą, żeby maszyna nie przesunęła się na naczepie?
Nie wystarczą. Tarcie stali o stalowy pokład jest mniejsze, niż podpowiada masa maszyny, a przy hamowaniu i na łukach siły działają w płaszczyźnie poziomej. Dlatego pod gąsienice idą kliny z każdej strony, a odciągi zapina się w oznaczone punkty mocowania po przekątnych. Sama masa nigdy nie jest zabezpieczeniem, niezależnie od tego, jak ciężka jest maszyna.

Potrzebujesz transportu do UK lub odprawy celnej?

Napisz, czego potrzebujesz: odpowiada człowiek, nie automat. Zespół operacyjny dostępny 24/7.

Szczegółowa wycena ›