Przy zatrzymanej linii produkcyjnej wysyłamy do Wielkiej Brytanii auto dedykowane: busa, solówkę albo zestaw, zależnie od wagi i objętości części. Dokumenty celne przygotowujemy równolegle z podstawieniem pojazdu, żeby auto nie czekało na papiery. Towar jedzie bez przeładunków, prosto z rampy nadawcy na rampę fabryki.
Godzina zero: co ustalamy przy pierwszym kontakcie
- Co dokładnie jedzie: wymiary, waga, liczba palet lub skrzyń, czy towar można piętrować.
- Skąd i dokąd: kod pocztowy załadunku i rozładunku plus godziny pracy obu ramp.
- Kto wystawia fakturę i packing list, bo bez nich nie ruszy odprawa.
- Osoby kontaktowe po obu stronach, dostępne także wieczorem i w nocy.
- Do której godziny dostawa ma realny sens, żeby wiedzieć, czy walczymy o dziś, czy o jutro rano.
Dobór auta zamiast czekania na zbiorówkę
W trybie awaryjnym nie ma konsolidacji. Jedna przesyłka dostaje jeden pojazd: bus przy małych i lekkich częściach, solówka przy kilku tonach, zestaw przy pełnych wymiarach. Przy dłuższych trasach obsada dwuosobowa pozwala jechać bez dziennego odpoczynku tam, gdzie pojedynczy kierowca musiałby się zatrzymać. Zasady, które to regulują, opisujemy w tekście o czasie pracy kierowcy na trasie Polska - UK, a mechanizm większych akcji w artykule o expressie wielopojazdowym.
Dokumenty robione równolegle
To tu zwykle kryje się największa oszczędność czasu, większa niż w samej jeździe. Zgłoszenie wywozowe i dane do zgłoszenia przywozowego przygotowuje zespół celny w czasie, gdy auto jedzie na załadunek. Numer przejazdu jest gotowy przed dojazdem do portu, więc kierowca podjeżdża pod prom albo pociąg bez szukania agencji na granicy. Jak działa ten numer i kto go tworzy, wyjaśniamy w tekście o GMR. Warunkiem jest jedno: nadawca musi przekazać dane o towarze od razu, a nie po załadunku.
Granica i ostatni odcinek
Przeprawę wybieramy według aktualnej sytuacji, a nie według przyzwyczajenia. Tunel bywa szybszy i nie zależy od stanu morza, prom daje szerszy wachlarz ładunków i więcej odjazdów w ciągu doby. Kryteria rozbieramy w tekście o tym, jak dobieramy przeprawę. Po brytyjskiej stronie kierowca jedzie prosto do zakładu. Rozładunek w środku nocy wymaga potwierdzenia z odbiorcą wcześniej, dlatego o godziny pracy rampy pytamy już przy pierwszym telefonie: brama zamknięta o trzeciej nad ranem unieważnia całą pracę wykonaną wcześniej.
Kiedy express jest tańszy niż jego cena
Rachunek przy zatrzymanej linii wygląda inaczej niż przy zwykłej dostawie. Porównuje się nie koszt transportu z alternatywnym transportem, tylko koszt transportu z kosztem przestoju: pracownikami, którzy stoją, zamówieniami, które się przesuwają, i karami umownymi wobec dalszych odbiorców. W tym układzie dedykowane auto zwykle wygrywa z każdą tańszą opcją, która dowozi część dzień później. Ten sam mechanizm opisujemy przy dostawach części zamiennych w tekście o pilnym transporcie części samochodowych.
Co robić, żeby nie potrzebować expressu
Dostawy awaryjne są objawem, a nie chorobą. Jeśli powtarzają się regularnie, warto spojrzeć na strukturę zaopatrzenia: czy bufor po stronie brytyjskiej nie byłby tańszy niż kolejne przewozy ratunkowe, i czy komponenty od kilku dostawców nie powinny jechać w jednym, planowanym potoku. Model dostaw na okna czasowe opisujemy w tekście o transporcie automotive na sloty. Sam zakres usługi ekspresowej opisuje strona transportu ekspresowego.
Kto po Twojej stronie musi być dostępny
Przy dostawie awaryjnej wąskim gardłem bywa nie transport, tylko dostępność ludzi. Ktoś musi potwierdzić zawartość przesyłki, ktoś wystawić fakturę, ktoś otworzyć magazyn nadawcy poza godzinami i ktoś odebrać towar w fabryce. Jeśli którakolwiek z tych osób jest nieosiągalna, plan przestaje działać niezależnie od tego, jak szybko jedzie auto. Dlatego przy pierwszym kontakcie prosimy o numery, a nie o adresy mailowe.
Czego uczciwie nie obiecujemy
Doba na dostawę jest realna przy załadunku w Polsce i rozładunku w Anglii, ale zależy od godziny startu, miejsca załadunku i sytuacji na kanale La Manche. Zamiast sztywnej obietnicy dostajesz plan z konkretnymi godzinami przed potwierdzeniem zlecenia oraz telefon wtedy, gdy cokolwiek na trasie się zmienia. To drugie bywa ważniejsze od pierwszego, bo pozwala odbiorcy przeplanować zmianę, zanim ludzie staną przy taśmie.
Źródła
Linia stoi albo zaraz stanie? Opisz część i adresy przez formularz wyceny albo zadzwoń, a w odpowiedzi dostaniesz typ auta, godzinę podstawienia i realny czas dojazdu.
