Olympia London leży w Kensington, w gęstej zabudowie zachodniego Londynu, więc dostawa na stoisko to zawsze kompromis między wielkością auta a możliwościami ulicy. Planujemy okno build-up, dobieramy pojazd pod dojazd i strefy emisyjne, prowadzimy odprawy z numerem GMR i obsługujemy powrót eksponatów na karnecie ATA.
Kensington to nie park logistyczny
Olympia London to obiekt targowy wrośnięty w miejską zabudowę, a nie hala przy węźle autostrady. Dojazd prowadzi ulicami z ograniczeniami tonażowymi, wąskimi zakrętami i ruchem, który nie robi miejsca ciężarówce. Konsekwencja jest praktyczna: przy części stoisk zestaw z naczepą jest bardziej problemem niż rozwiązaniem, bo manewrowanie na miejscu zajmuje więcej czasu niż sam rozładunek. Dlatego przy dostawach do Olympii często rozdzielamy transport na dwa etapy: przewóz z Polski dużym autem do buforu i dowóz na obiekt mniejszym pojazdem w przydzielonym oknie.
Strefy emisyjne i kamery: co obowiązuje w zachodnim Londynie
Londyn ma kilka nakładających się systemów, które dotyczą pojazdów dostawczych i ciężarowych: strefę ULEZ obejmującą wymogi emisyjne, strefę niskoemisyjną dla pojazdów ciężkich oraz osobny wymóg widoczności bezpośredniej dla samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie powyżej dwunastu ton, znany jako DVS. Nasza flota jest przygotowana pod te wymogi, więc wystawca nie musi ich analizować, ale warto wiedzieć, że istnieją, bo bywają zaskoczeniem dla firm, które próbują zorganizować dostawę własnym autem. Szczegóły opisujemy w tekstach o strefach czystego transportu w UK oraz o wymogu DVS w Londynie.
Harmonogram: od godziny otwarcia wstecz
Planowanie zaczynamy od momentu, w którym stoisko ma być gotowe, i cofamy się: montaż, dostawa eksponatów, dostawa zabudowy, wyjazd z Polski, załadunek. Przy Olympii ten rachunek jest ciaśniejszy niż przy obiektach podmiejskich, bo okna są krótsze, a opóźnienie trudniej nadrobić. Zabudowa stoiska jedzie wcześniej, eksponaty i materiały delikatne później. Jeżeli termin jest napięty, częścią planu bywa bufor w naszym magazynie w Milton Keynes: towar czeka pod dachem godzinę drogi od Londynu i rusza dokładnie na przydzielone okno, zamiast stać na ulicy w Kensington.
Karnet ATA i podział ładunku na dwie kategorie
Prawie każdy transport targowy wiezie dwie rzeczy naraz. Pierwsza to eksponaty i sprzęt, które wracają w komplecie, i one nadają się na karnet ATA, czyli czasową odprawę bez cła i VAT. Druga to katalogi, gadżety, próbki i towar przeznaczony do rozdania albo sprzedaży, który zostaje w Wielkiej Brytanii i wymaga zwykłej odprawy przywozowej. Wrzucenie wszystkiego do jednego worka kończy się problemem przy wyjeździe, bo karnet rozlicza się co do sztuki. Więcej w tekstach o karnecie ATA i odprawie czasowej oraz o sprzedaży na targach.
Granica: co musi być gotowe, zanim auto ruszy
Do wjazdu na przeprawę potrzebny jest komplet zgłoszeń i numer GMR, który je spina. Braki wychodzą zwykle w najgorszym momencie, czyli w porcie, kiedy do otwarcia targów zostały dwa dni. Dlatego dokumenty domykamy przed załadunkiem, a nie w trasie. Opisy towaru muszą być konkretne, bo ogólniki są odrzucane w danych bezpieczeństwa. Mechanikę opisujemy w artykułach o numerze GMR i o deklaracji ENS. Cały schemat wyjazdu na brytyjskie targi zbiera tekst o targach w Londynie.
Breakdown, puste opakowania i powrót
Po zamknięciu imprezy liczy się tempo, bo obiekt w centrum miasta musi zostać opróżniony szybko. Auto podstawiamy w oknie breakdown, pakujemy eksponaty w to samo, w czym przyjechały, i pilnujemy kompletności pod rozliczenie karnetu. Skrzynie i opakowania transportowe, których nie ma gdzie trzymać przez czas trwania targów, obsługujemy osobno, co opisuje tekst o pustych opakowaniach podczas targów w UK. Powrót eksponatów i rozliczenie dokumentów opisujemy w artykule o logistyce powystawowej.
Co podać przy zapytaniu
Termin imprezy i numer stoiska, przydzielone okno build-up, listę pozycji z wymiarami i wagami, adres załadunku w Polsce, informację o potrzebie karnetu ATA oraz o tym, czy masz na miejscu zamówioną obsługę rozładunku. Dopisz, czy któryś element jest ciężki lub delikatny, bo to zmienia dobór auta i sposób pakowania. Jeżeli wystawiasz się na kilku imprezach w sezonie, powiedz o tym od razu: eksponaty da się przewieźć między obiektami zamiast wozić je tam i z powrotem do Polski.
Szczegóły wjazdu, awizacji i punktu przekazania na tym obiekcie opisujemy osobno: Olympia w Londynie: awizacja pojazdu i wjazd towarowy.
Źródła
- Olympia London: informacje o obiekcie
- Transport for London: strefa ULEZ
- Transport for London: Direct Vision Standard
Wystawiasz się w Olympia London? Wyślij listę eksponatów i przydzielone okno przez formularz wyceny, a dobierzemy pojazd pod dojazd do Kensington i przygotujemy dokumenty. Zakres obsługi opisuje strona logistyka targowa, a kierunek strona transport do Wielkiej Brytanii.
